wtorek, 10 grudnia 2013

Heej . Jak u was ?

Jejkuuu ... Padam na twarz 9 zadań z matmy -,-  + Stwierdzam , że moja pani od matmy jest jakaś ... Delikatnie mówiąc , BEZCZELNA .

  A więc dzisiaj na matmie, mój kolega poszedł do toalety , a gdy wychodził z klasy spojrzałam się na niego ... ( W tamtym momencie wszystko było ciekawsze od matmy ) A moja ,, wspaniała " nauczycielka pojechała z takim tekstem : 

- Monika , co ty się tak patrzysz na kolegę ? Może chcesz iść razem z nim do toalety ?
  * Cała klasa w śmiech *
Chciałam już coś jej odpysknąć  , ale moja BFF szturneła mnie i szepnęła , żebym lepiej była cicho , bo jeszcze coś powiem i dostanę uwagę , a przecież jestem w 6 kl. staram się o Świadectwo z Paskiem. Za kilka msc. idę do gimnazjum , a w życiu dostałam tylko JEDNĄ uwagę . Więc ugryzłam się w język ... Ale obiecuję , że jeśli jeszcze raz coś takiego powie , to jej  tak odpowiem , że się ode mnie odwali : / 

 Ja spadam odrabiać lekcję, bo za 1,5 godziny trening :) 
Wpadnę coś jeszcze napisać wieczorem ;) Miłego popołudnia ;)

1 komentarz:

  1. Niektóre nauczycielki są po prostu bezczelne, muszą wszystko komentować. Ja miałam (na szczęście teraz nie mam) taką wredną matematyczkę rok temu ;).
    http://czolgista-repost.blogspot.com/2013/11/smieszne-nazwy-miejscowosci-czenzdz.html

    OdpowiedzUsuń